x
x

Radio Station Of Panie, panowie

  • desc

    Panie, panowie - Krystyna Sienkiewicz, Piotr Fronczewski

    6:11

    Przeklad piosenki -Bułata Okudzawa - na polski ... (przeklad Agnieszki Osieckiej)

  • desc

    Ах, пане-панове

    4:22

    Слова и музыка Б. Окуджавы. Поют М. Джабраилова и К. Пирогов

  • desc

    magda umer - ach panie, panowie

    4:53

    Gasną ognie wśród łąk, biegną chłopcy znad rzek,
    chłodna noc, długa noc zawitała na brzeg.
    Śpią samotne ziemniaki w popiele
    nie przyjedzie już nikt na niedzielę...
    Jeszcze czynny GS, więcej piwa niż łez,
    lecz nie taki już tłok - przeszedł rok - minął rok.
    Sennie chwieją się łany rzepaku,
    umierają co słabsi wśród ptaków...
    Ach, panie, panowie,
    ach, panie, panowie,
    ach, panie, panowie,
    czemu ciepła nie ma w nas?

    Co było, to było,
    co było, to było,
    co było, to było,
    nie wróci drugi raz.

    Ach, panie, panowie,
    ach, panie, panowie,
    ach, panie, panowie,
    już ciepła nie ma w nas.
    Co było, to było,
    minęło jak miłość,
    prześniło, przelśniło -
    wyśniło się do dna.

    Poczerniały pnie drzew, liście porwał im wiatr,
    poznikały gdzieś hen, jak nadziei mych ślad.
    Nie złowione figlują szczupaki,
    minął rok, znowu rok - byle jaki...
    Widzisz, kończy się bal, nie mów mi, że ci żal,
    przecież patrzysz nie tak, mówisz szczęścia nam brak,
    zamarzają na śmierć kartofliska,
    wiem, że pora rozstania już bliska.

    Ach, panie, panowie,
    ach, panie, panowie,
    ach, panie, panowie,
    czemu ciepła nie ma w nas?

    Co było, to było,
    co było, to było,
    co było, to było,
    nie wróci drugi raz.

    Ach, panie, panowie,
    ach, panie, panowie,
    ach, panie, panowie,
    już ciepła nie ma w nas.
    Co było, to było,
    minęło jak miłość,
    prześniło, przelśniło -
    wyśniło się do dna.

    Umiem cenić twój takt,
    elegancki twój styl,
    kto nauczył cię tak ładnie patrzeć na łzy?
    Jeszcze tulisz do ust moją rękę,
    lecz zapomnisz mnie jak tą piosenkę.
    Żegnaj miły, no cóż,
    jak się żegnać - to już,
    pięknie było nam z tym,
    lecz za dużo jest zim,
    ja cię może za mało kochałam,
    lecz zapomnieć to już nie umiałam.

    Ach, panie, panowie,
    ach, panie, panowie,
    ach, panie, panowie,
    czemu ciepła nie ma w nas?

    Co było, to było,
    co było, to było,
    co było, to było,
    nie wróci drugi raz.

    Ach, panie, panowie,
    ach, panie, panowie,
    ach, panie, panowie,
    już ciepła nie ma w nas.
    Co było, to było,
    minęło jak miłość,
    prześniło, przelśniło -
    wyśniło się do dna...

  • desc

    Pieśń gruzinska

    4:21

    Pieśń Okudżawy interpretacja Andrzeja Koryckiego i Dominiki Żukowskej

  • desc

    Opole 97 Sztuczny miód

    5:42

    Katarzyna Groniec Sztuczny miód Opole 97

  • desc

    Jacek Kaczmarski - Pożegnanie Okudżawy

    4:28

    Postanowiłem zrobić ten film przy okazji 1 listopada.Pamięci trzech bardów.

  • desc

    Modlitwa Okudżawy Małgorzata Grela i zespół Trim

    4:11

    Sarbinowo koncert nad morzem Małgorzata Grela i zespół Trim - Okudżawa Bydgoska Opera Nova.Pomorska Filharmonia w Bydgoszczy

  • desc

    Podły wieczór draństwu

    4:26

    Piotr Fronczewski w monologu Jana Pietrzaka. Fragment występu z 1983 roku na warszawskim Bródnie, zorganizowanego przez ITI, początkującą wówczas firmę Mariusza Waltera i Jana Wejcherta. Nagranie VHS.

  • desc

    Agnieszka Osiecka - Miasteczko cud

    3:31

    Śpiewa Justyna Szafran

  • desc

    Пока Земля ещё вертится... - Б.Окуджава

    3:37

    видео Till the Earth is rotating so far... (Praying)

  • desc

    Siedzieliśmy na dachu Sława Przybylska

    3:25

    Tekst: Agnieszka Osiecka
    ludowa muzyka rosyjska

    Siedzieliśmy jak w kinie
    na dachu przy kominie,
    a może jeszcze wyżej niż ten dach, dach, dach!
    A ty mnie precz wygnałeś
    i tamtą pokochałeś,
    to po co całowałeś mnie wtedy tak?

    Znalazłam cię w rynsztoku,
    bez szelek i widoków,
    za włosy cię wywlokłem spoza krat, krat, krat!
    A ty mnie precz wygnałeś
    i tamtą pokochałeś,
    to po co całowałeś mnie wtedy tak?

    Kazałam cię wyczyścić,
    posłałam do dentysty,
    wsadziłam pół CeDeTu na swój grzbiet, grzbiet, grzbiet!
    A ty mnie precz wygnałeś
    i tamtą pokochałeś,
    to po co całowałeś mnie wtedy tak?

    Włóczyłam cię po sklepach,
    bo byłeś jak mazepa,
    samego masz obuwia z dziesięc par, par, par!
    A ty mnie precz wygnałeś
    i tamtą pokochałeś,
    to po co całowałeś mnie wtedy tak?

    Prosiłam godznami
    byś przestał jeść palcami,
    mówiłam, co spasibo, co pardon, don, don!
    A ty mnie precz wygnałeś
    i tamtą pokochałeś,
    to po co całowałeś mnie wtedy tak?

    Wbijałem w łeb, jak dziecku,
    po rusku, po niemiecku:
    nie na to jest perfuma, byś ją pił, pił, pił!
    A ty mnie precz wygnałeś
    i tamtą pokochałeś,
    to po co całowałeś mnie wtedy tak?

    Przytyłeś mi ty łotrze,
    bo miałeś według potrzeb,
    Czy dziś obywatela na to stać, stać, stać?
    A ty mnie precz wygnałeś
    i tamtą pokochałeś,
    to po co całowałeś mnie wtedy tak?

    Ty jesteś kawał drania,
    to nie do wytrzymania.
    Na diabła mi potrzebny taki chłop, chłop,chłop!
    Wystawią ci rachunek
    za wikt i opierunek,
    za każdy pocałunek zapłać albo... wróć!

  • desc

    Bulat Okudzawa

    5:15

    miedzynarodowy festiwal pieśni Bułata w Krakowie

  • desc

    Krystyna Janda Pijmy wino

    3:31

    Pijmy wino za kolegów - sł. Agnieszka Osiecka

  • desc

    Ach panie panowie.avi

    5:21

  • desc

    Edmund Fetting - A jednak mi żal + tekst↓

    4:03

    ♫♪♫♪♪

    Co było - nie wróci i szaty rozdzierać by próżno
    Cóż, każda epoka ma własny porządek i ład
    A przecie mi żal, że tu w drzwiach nie pojawi się Puszkin
    Tak chętnie bym dziś choć na kwadrans na koniak z nim wpadł

    Dziś już nie musimy piechotą się wlec na spotkanie
    I tyle jest aut, i rakiety unoszą nas w dal
    A przecież mi żal, że po Moskwie nie suną już sanie
    I nie ma już sań, i nie będzie już nigdy, a żal

    Pozdrawiam i wielbię mój wiek, mego stwórcę i mistrza
    Pojętny mój wiek, zdolny wiek mój chcę cenić i czcić
    A przecie mi żal, że jak dawniej śnią nam się bożyszcza
    I jakoś tak jest, że gotowiśmy czołem im bić

    No cóż, nie na darmo zwycięstwem nasz szlak się uświetnił
    i wszystko już jest - cicha przystań, non-iron i wikt
    A przecie mi żal, że nad naszym zwycięstwem niejednym
    Górują cokoły, na których nie stoi już nikt

    Co było - nie wróci... Wychodzę wieczorem na spacer
    I nagle spojrzałem na Arbat i - ach, co za gość!
    Rżą konie u sań, Aleksander Siergiejewicz przechadza się
    Ach, głowę bym dał, że już jutro wydarzy się coś!

    ♫♪♫♪♪

    picture: Jerzy Potrzebowski - Dorożka 1967

  • desc

    Piotr Fronczewski: Płaszcz

    4:00

    Płaszcz w wykonaniu ówczesnego studenta PWST, później wielkiego aktora filmowego i teatralnego, Piotra Fronczewskiego.
    Fragment krótkometrażowego dokumentu Raz dwa trzy... o zajęciach prof. Ludwika Sempolińskiego ze studentami warszawskiej PWST, zrealizowanego przez wybitnego reżysera brytyjskich młodych gniewnych - Lindsaya Andersona w 1967 roku.

  • desc

    Piotr Fronczewski - Tatuaż

    2:30

    Piosenki Włodzimierza Wysockiego

    Polska, 1980

    reżyseria: Anna Minikewicz, Wojciech Młynarski

    Program poświęcony twórczości Włodzimierza Wysockiego, aktora, pieśniarza i poety, zmarłego 25 lipca 1980.

  • desc

    Nim wstanie świt - Edmund Fetting

    3:01

    NIM WSTANIE DZIEŃ
    muzyka: Krzysztof Komeda
    słowa: Agnieszka Osiecka
    śpiewa: Edmund Fetting
    zdjęcia: TrossPL

    Ze świata czterech stron,
    Z jarzębinowych dróg,
    Gdzie las spalony,
    Wiatr zmęczony,
    Noc i front,
    Gdzie nie zebrany plon,
    Gdzie poczerniały głóg,
    Wstaje dzień.

    Słońce przytuli nas do swych rąk.
    I spójrz ziemia ciężka od krwi,
    Znowu urodzi nam zboża łan,
    Złoty kurz.

    Przyjmą kobiety nas pod swój dach.
    I spójrz będą śmiać się przez łzy.
    Znowu do tańca ktoś zagra nam.
    Może już
    Za dzień, za dwa,
    Za noc, za trzy,
    Choć nie dziś.

    Chleby upieką się w piecach nam.
    I spójrz tam gdzie tylko był dym,
    Kwiatem zabliźni się wojny ślad,
    Barwą róż.

    Dzieci urodzą się nowe nam.
    I spójrz będą śmiać się, że my
    Znów wspominamy ten podły czas,
    Porę burz.

    Za dzień, za dwa,
    Za noc, za trzy,
    Choć nie dziś,
    Za noc, za dzień,
    Doczekasz się,
    Wstanie świt.

  • desc

    Bułat Okudżawa - POŻEGNANIE Z POLSKĄ

    3:07

    Jesienny spacer z Bułatem Okudżawą.Brakowało mi na YT Pożegnania w wykonaniu Okudżawy, dlatego dodałam mój montażyk:)

  • desc

    Józefowicz - Troiki

    3:08

    wieczór rosyjski - troiki

  • desc

    Piotr Fronczewski - Chłopcy z naszej ulicy

    3:23

    Piotr Fronczewski chłopcy z naszej ulicy

    ----TEKST----

    Znam ulicę niedługą nieładną
    Która dla mnie została stworzona
    Na podwórku piłkarski stadion
    Przy śmietniku Reduta Ordona

    Kto na lody w upał pożyczy
    Da parasol gdy pada deszcz
    Tylko chłopak z naszej ulicy
    I dziewczyna czasami też

    O te bruki potłukłeś kolana
    Grając dzielnie na lewej obronie
    Tu dłużyła się noc przepłakana
    Gdy dozorca cię z pasem dogonił

    I na kogo można tu liczyć
    Gdy nieszczęście kłuje jak jeż
    Na chłopaków z naszej ulicy
    Na dziewczyny czasami też

    Czas w pośpiechu figle nam płata
    Piłka toczy się w bramkę pustą
    Wyrósł człowiek już z małolata
    I do kina puszczają na ósmą

    Głupia wiosna kwiatami krzyczy
    Czyjeś włosy pachną jak bez
    Patrzą chłopcy z naszej ulicy
    I dziewczyny na chłopców też

    Potem człowiek zdoroślał ze szczętem
    Został kimś czyli zszedł na manowce
    Dziś magistrem czy może docentem
    Albo nawet obcokrajowcem

    Lecz gdy sprawy masz zasadnicze
    Tak się składa że zajrzeć chcesz
    Do chłopaków na naszą ulicę
    I do dziewczyn czasami też

    Czy ulica stoi jak stała
    Czy gitary w zaroślach umilkły
    Rozsypała się stara wiara
    Ale przecież ludzie nie szpilki

    I bez żadnych ubocznych przyczyn
    Dopomoże ci w świecie gdzieś
    Starszy pan niegdyś z naszej ulicy
    Starsza pani czasami też...

  • desc

    magda umer - walc z filmu noce i dnie

    2:31

    Nim las
    nim kłos,
    nim noc dojrzeje,
    ktoś wygra los,
    ktoś porzuci nas.
    Nasz dom,
    nasz ląd zniknie gdzieś,
    odpłynie w dal biała wieś,
    będziemy snem, zorzą zórz,
    morskim dnem i gwiazdą.



    Pokochaj mnie z całych sił,
    pokochaj mnie na sto lat.
    Pokochaj mnie, jakbyś był
    tak młody, jak był dawniej świat.

    Już zielenieje sad po burzy,
    nim roztopimy się w podróży.
    Ty kochaj mnie od nocy, do nocy,
    aż po noc.

    Nim kłos,
    nim las,
    nim noc dojrzeje,
    masz jeszcze czas,
    by pokochać mnie.
    Bo jak to jest,
    jak to tak,
    że więdnie bez, cichnie ptak,
    zegary tak śpieszą się,
    biegną dnie i noce.

    Pokochaj mnie, lesie mój,
    kochajcie mnie, ranne mgły,
    darujcie mi biały strój,
    tak mało już nocy i dni.

    Znów zielenieje sad po burzy,
    nim roztopimy się w podróży,
    ty kochaj mnie od nocy, do nocy,
    aż po noc.

  • desc

    Three Loves

    3:09

    Three Loves
    Bulat Okudzhava

    First love runs like a wind, trembling with anxiety
    Second love knows life and sneers at that first one
    But that third one, as a coward, turns the key in the door
    having her things already packed up.

    First war -- hang ! It's been so many years...
    Second war -- world is still looking for due punishment
    But for that third one which wants to break our days
    You will be blamed one day, you will be blamed.

    First untruth... - you think it must have been a joke
    Second untruth -- a bitter laugh, laughing never enough
    But that third lie, when has crossed your threshold,
    will wound you deeper than a war foe.

    (Translated from Polish version: J.P.)

    From the collection of Bulat Okudzhava's poems Związek przyjacielski (A Friendship Liaison), sung and recorded by Sława Przybylska in 1979; a copy of the tape was offered me by the singer -- Katowice, January 1994.

    Roman Ziemiański - guitar


    Trzy miłości

    Pierwsza miłość z wiatrem gna, z niepokoju drży
    Druga miłość życie zna i z tej pierwszej drwi
    A ta trzecia jak tchórz w drzwiach przekręca klucz
    I walizkę ma spakowaną już.

    Pierwsza wojna - pal ją sześć, to już tyle lat.
    Druga wojna - jeszcze dziś winnych szuka świat
    A tej trzeciej co chce przerwać nasze dni,
    Winien będziesz ty, winien będziesz ty.

    Pierwsze kłamstwo, myślisz : ech, zażartował ktoś
    Drugie kłamstwo - gorzki śmiech, śmiechu nigdy dość.
    A to trzecie, gdy już przejdzie przez twój próg
    Głębiej zrani cię, niż na wojnie wróg.

    (translated from Russian: Wojciech Młynarski)

  • desc

    Kobietę trzeba trzymać krótko - Piotr Fronczewski

    1:49

    muz. J. Bogacki, sł. J. Janczarski, wykonanie - Piotr Fronczewski
    1978r.

  • desc

    Agnieszka Osiecka - Nie Żałuję

    6:58

    Agnieszka Osiecka - Nie Żałuję
    Śpiewa oczywiście Edyta Geppert.

  • desc

    Droga na Smoleńsk

    2:22

    Along this road to Smolensk -- an empty , silent forest
    Along this road to Smolensk -- a raw of lonely pillars...
    Over this road to Smolensk -- two stars are glowing down
    through the clouds, like a pair of your eyes
    ---- distant and cold eyes.
    .............................................................................................
    ...Maybe you wouldn't decide to march against the wind,
    if a pair of gentle arms had once embraced your neck... ?

    (Bulat Okudzhava)

    From the collection of Bulat Okudzhava's poems Związek przyjacielski (A Friendship Liaison), sung and recorded by Sława Przybylska in 1979; a copy of the tape was offered me by the singer -- Katowice, January 1994.

    Roman Ziemiański - guitar
    ..........................................................................

    Wzdłuż tej drogi na Smoleńsk...
    Wzdłuż tej drogi na Smoleńsk tak gęsty stoi las.
    Wzdłuż tej drogi na Smoleńsk - tak długi słupów sznur.
    Nad tą drogą na Smoleńsk dwóch gwiazd się sączy blask,
    Jak twe oczy dalekich, wieczornych gwiazd zza chmur.

    Na tej drodze na Smoleńsk zacina wicher w twarz.
    Czemu ciepły rzuciłem swój kąt? Ach, któż to wie?
    Może nigdy daleki nie skusiłby mnie marsz,
    Gdyby szyję oplotły choć raz mi ręce dwie...

    Wzdłuż tej drogi na Smoleńsk - milczący pusty las.
    Wzdłuż tej drogi na Smoleńsk - samotnych słupów sznur.
    Nad tą drogą na Smoleńsk dwóch gwiazd się sączy blask,
    Jak twe oczy dalekich i zimnych gwiazd zza chmur.

    Translation from Russian to Polish: Ziemowit Fedecki

  • desc

    Sława Przybylska - Wybaczcie piechocie

    2:29

    Ballada Bułata Okudżawy w wykonaniu Sławy Przybylskiej. Utwór pochodzi z albumu Bułat Okudżawa po polsku.


    Wybaczcie piechocie

    Wybaczcie piechocie,
    Że tak nierozumna, czasami bez tchu.
    My zawsze w pochodzie,
    Gdy wiosna nad ziemią szaleje od bzu.
    Jak długo tak można?
    Bezdroża, mokradła i błoto, i piach.
    I wierzba przydrożna
    Jak siostra pobladła zostaje we łzach.
    I wierzba przydrożna
    Jak siostra pobladła zostaje we łzach...

    Nie wierzcie pogodzie,
    Gdy deszcze trzydniowe zaciągnie wśród drzew.
    Nie wierzcie piechocie,
    Gdy w pieśni bojowej odwaga i gniew.
    Nie wierzcie, nie wierzcie,
    Gdy w sadach słowiki zakrzyczą co sił.
    Wy jeszcze nie wiecie,
    Co komu pisane i kto będzie żył.
    Wy jeszcze nie wiecie,
    Co komu pisane i kto będzie żył...

    Uczyłaś Ojczyzno,
    Że żyć trzeba umieć i słyszeć Twój głos.
    Mój chłopcze - mężczyzno...
    A jednak niezgorszy wypada ci los.
    My zawsze w pochodzie
    I tylko to jedno nas budzi ze snu:
    Dlaczego w pochodzie,
    Gdy wiosna nad ziemią szaleje od bzu?
    Dlaczego w odwrocie,
    Gdy wiosna nad ziemią szaleje od bzu...?

  • desc

    Okudżawa, Ostatni Trolejbus; Окуджава, Последний троллейбус

    2:29

    The Last Trolley Bus - a song by the famous Georgian-Moscovian poet Bulat Okudzhava set to some images of Moscow at night, trolley buses, Okudzhava himself, etc. Then something strange happens - when the song would usually praise the value of silence the poet does indeed go silent and only the Polish subtitles go on with the text. And then something even more strange - the guitar music ends but the text continues accompanied by original photo and sound of a Moscow morning.

  • desc

    Булат Окуджава - Прощание с Польшей

    2:58

    ...Я давно очарован Польшей. Почему так случилось — не знаю. Черты национального характера, история и великая польская культура мне близки. Хорошо знаю ее историю — прекрасную, трагичную и героическую. Близки мне поляки — мудрые, остроумные, тонкие, музыкальные... - Булат Окуджава

    Агнешке Осецкой

    Мы связаны, Агнешка, давно одной судьбою
    В прощанье и в прощенье, и в смехе и в слезах:
    Когда трубач над Краковом возносится с трубою -
    Хватаюсь я за саблю с надеждою в глазах.

    Когда трубач над Краковом возносится с трубою -
    Хватаюсь я за саблю с надеждою в глазах.

    Потертые костюмы сидят на нас прилично,
    И плачут наши сестры, как Ярославны, вслед,
    Когда под крик гармоник уходим мы привычно
    Сражаться за свободу в свои семнадцать лет.

    Когда под крик гармоник уходим мы привычно
    Сражаться за свободу в свои семнадцать лет.

    Прошу у вас прощенья за раннее прощанье,
    За долгое молчанье, за поздние слова...
    Нам время подарило пустые обещанья,
    От них у нас, Агнешка, кружится голова.

    Нам время подарило пустые обещанья,
    От них у нас, Агнешка, кружится голова.

    Над Краковом убитый трубач трубит бессменно,
    Любовь его безмерна, сигнал тревоги чист.
    Мы - школьники, Агнешка, и скоро перемена,
    И чья-то радиола наигрывает твист.

    Мы - школьники, Агнешка, и скоро перемена,
    И чья-то радиола наигрывает твист.

  • desc

    Edmund Fetting - Żołnierskie buty

    2:02

    Muz.: Bułat Okudżawa
    (Fot.: Ostatnia Defilada - 11 XI 2009)

  • desc

    Mirosław Czyżykiewicz - Konie narowiste text: Wysocki Высоцкий

    4:52

    Najlepsze polskie wykonanie!!! WARTO POSŁUCHAĆ!!! Utwór Konie narowiste wykonywany przez Mistrza Mirosława Czyżykiewicza.
    Tekst - Włodzimierz Wysocki w tłumaczeniu Romana Kołakowskiego

  • desc

    Anna Frankowska Tak jak malował pan Chagall

    4:25

    Tak jak malował pan Chagall (muz. Leopold Kozłowski, sł. Wojciech Młynarski) w wykonaniu artystki stołecznego Teatru Studio Buffo. Na fortepianie akompaniuje Janusz Stokłosa. Występ zarejestrowany podczas Festiwalu Dialogu Czterech Kultur w Łodzi, 2003 r.

  • desc

    Sława Przybylska - Okularnicy

    2:36

    Między nami po ulicy,
    pojedynczo i grupkami,
    snują się okularnicy ze skryptami.
    I z książkami,
    z notatkami,
    z papierami, kompleksami.
    Itd., itp.,
    itp., itd.,
    itd.

    Uszy mają odmrożone,
    nosy w szalik otulone,
    spodnie mają zeszłoroczne, miny mroczne.
    Taki dzieckiem się nie zajmie,
    tylko myśli o Einsteinie.
    Itd., itp.,
    itp., itd.,
    itd.

    Gnieżdżą się w akademiku,
    mają każdy po czajniku.
    I nie dla nich dewolaje,
    i Paryże, i Szanghaje.
    I nie dla nich bal i ubaw,
    ani Lala, ani Buba.
    Itd., itp.,
    itp., itd.,
    itd.

    Tylko czasem przy tablicy,
    wiosną jakiś okularnik,
    skradnie swej okularnicy pocałunek.
    Wtem okular zajdzie mgłą,
    przemarznięte dłonie drżą.
    Potem razem w bibliotece,
    i w stołówce, i w kolejce.
    Itp., itd.,
    itd.

    Wymęczeni, wychudzeni,
    z dyplomami już w kieszeni,
    odpływają pociągami,
    potem żenią się z żonami.
    Potem wiążą koniec z końcem
    za te polskie dwa tysiące.
    Itp., itd.,
    itd.

  • desc

    Bułat Okudżawa - Piosenka o piechocie

    2:21

    Ballada Bułata Okudżawy w jego wykonaniu.

  • desc

    Tiomnaja noc - Alosza Awdiejew

    3:24

    TEMNAYA NOCZ

    Tiomnaja nocz, tolko puli swistjat po stepi,
    Tolko wietier gudit w prowodah,
    Tusklo zwiezdy mertsajut.
    W tiomnuju nocz ty, ljubimaja, znaju nie spisz',
    I u dietskoi krowatki taikom
    Ty sliezu utiraiesz.

    Kak ja ljublju głubinu twoih laskowyh głaz,
    Kak ja hoczu k nim priżatsjasiejczas gubami.
    Tiomnaja nocz razdeljaet, ljubimaja, nas,
    I trevozhnaja chiornaja step'
    Prolegla meżdu nami.

    Wierju w tebja, w doroguju podrugu moju,
    Eta wiera ot puli mienja tiomnoi noczju hranila.
    Radostno mnie, ja spokoien w smertelnom boju,
    Znaju, wstretisz s ljubowju mienja -
    Czto b so mnoi nie sluczilos!

    Smert ne straszna,
    S niei nie raz my wstreczalis w stepi,
    Wot i siejczas nado mnoju ona krużitsja...
    Ty mienja żdiosz i u dietskoi krowatki nie spisz,
    I poetomu znaju, so mnoi niczego nie sluczitsja!

    =====================================

    Темная ночь

    Темная ночь, только пули свистят по степи,
    Только ветер гудит в проводах, тускло звезды мерцают.
    В темную ночь ты, любимая, знаю, не спишь,
    И у детской кроватки тайком ты слезу утираешь.


    Как я люблю глубину твоих ласковых глаз,
    Как я хочу к ним прижаться сейчас губами,
    Темная ночь разделяет, любимая, нас,
    И тревожная, черная степь пролегла между нами.


    Верю в тебя, дорогую подругу мою,
    Эта вера от пули меня темной ночью хранила.
    Радостно мне, я спокоен в смертельном бою,
    Знаю, встретишь с любовью меня, что б со мной ни случилось.


    Смерть не страшна, с ней не раз мы встречались в степи,
    Вот и сейчас надо мною она кружится ...
    Ты меня ждешь и у детской кроватки не спишь,
    И поэтому, знаю, со мной ничего не случится.

  • desc

    Bulat Okudžava - А все таки жаль

    3:16

    Nohavica zpívá: Co bylo je pryč, jednou provždy a stesky jsou k ničemu / Každá epocha má vlastní kulisy, herce i kus. / A líto mi je, že už nikdy se nesetkám s Puškinem, / Nezajdu si s ním na čaj do bistra u Sedmi hus.
    Tady je originál. Je jen jeden...

  • desc

    Bułat Okudżawa - Pieśń gruzińska

    2:15

    Ballada Bułata Okudżawy w jego wykonaniu.

  • desc

    Farben Lehre A u mnie siup a u mnie cyk

    2:46

    Farben Lehre

  • desc

    Sława Przybylska - Balonik

    1:30

    Ballada Bułata Okudżawy w wykonaniu Sławy Przybylskiej. Utwór pochodzi z albumu Bułat Okudżawa po polsku.


    Balonik

    Płacze dziewczynka -
    Balon uciekł jej.
    Ludzie mówią: nie płacz.
    A balonik hen...

    Płacze dziewczyna -
    Chłopca trzeba jej.
    Ludzie mówią: nie płacz.
    A balonik hen...

    Płacze kobieta -
    Mąż porzucił mnie.
    Ludzie mówią: nie płacz.
    A balonik hen...

    Płacze staruszka -
    Mamo, dosyć łez!
    A balonik wrócił
    I niebieski jest...

  • desc

    Булат Окуджава - Bальс

    2:30

    Bułat Okudżawa - Walc,

    Булат Окуджава - Лесной вальс

    Музыкант в лесу под деревом наигрывает вальс.
    Он наигрывает вальс то ласково, то страстно.
    Что касается меня, то я опять гляжу на Вас,
    а Вы глядите на него, а он глядит в пространство.

    Целый век играет музыка. Затянулся наш пикник.
    Тот пикник, где пьют и плачут, любят и бросают.
    Музыкант приник губами к флейте. Я бы к Вам приник!
    Но Вы, наверно, тот родник, который не спасает.

    А музыкант играет вальс. И он не видит ничего.
    Он стоит, к стволу березовому прислонясь плечами.
    И березовые ветки вместо пальцев у него,
    а глаза его березовые строги и печальны.

    Tpeтий век играет музыка. Затянулся наш роман.
    Он затянулся в узелок, горит он - не сгорает...
    Ну давайте успокоимся! Разойдемся по домам!..
    Но Вы глядите на него... А музыкант играет...

Recommended Playlists

Radio Station of Panie, panowie
Playlist of Panie, panowie
Genre Playlist of Panie, panowie

Share Playlist





Advertisements